ZAPISZ SIĘ do newslettera
Wioleta Sadowska o „Edessach” Edy Ostrowskiej
On Sierpień 8, 2015 | 0 Komentarze

Zachęcamy do zapoznania się z tekstem Wiolety Sadowskiej o „Edessach” Edy Ostrowskiej. Tekst dostępny na blogu Subiektywnie o książkach… (czytaj więcej…)

„Edessy” to zbiór wielu, bo aż 215 miniatur literackich, które można czytać zgodnie z kolejnością, od początku do końca, ale także i odwrotnie, czyli od końca do początku. Można je ze sobą mieszać, oraz jak napisała Eda Ostrowska – zmienić szyk przyimków i zaimków. Autorka pozostawia czytelnikowi pełną swobodę wyboru interpretacji jej słów. 
Eda Ostrowska stworzyła bardzo krótkie, bo tylko cztero- bądź trzywersowe i wyłącznie z jednym wyrazie w każdym wersie, utwory nazwane od własnego imienia „Eda”, których nie da się zwyczajnie przeczytać jednym ciągiem i uważać lekturę za zakończoną. Edessy to bowiem swoiste szarady, łamigłówki, które każdy z nas może rozwiązać bądź też i nie. Może zastanawiać się nad użytą symboliką słów, ale też mieszać między sobą wyrazy, odkrywając ich nowe zależności i wymiary. Nie jest to łatwe, ale gdy uzyska się pierwszy sukces, zwyczajnie wciąga i czytelnik ma ochotę na więcej.A wielokrotne czytanie tych krótkich utworów zwiększa pole do własnej interpretacji.